BMK 40 - chińskie cudo

Avatar użytkownika
Posty: 2564
Dołączył(a): 8 gru 2014, o 09:50
Lokalizacja: Niedrzwica

Re: BMK 40 - chińskie cudo

Postprzez pawlaczyskis » 19 lut 2018, o 21:29

Smarowanie to zło. Jak kiedyś Joruś pisał - "nigdy nie jesteś w stanie zagwarantować tej samej ilości smaru na każdej śrucinie". Mycie - tak, Kulanie - kontrowersyjne, smarowanie - moim zdaniem na nie :P
CEL BEZ PLANU JEST TYLKO ŻYCZENIEM
VIS ZAMOŚĆ <3
Gość od pistoletów ;) - PPN, PD, PCZ, PSP
http://www.SerwisWiatrowy.pl

Grupa LFS
Avatar użytkownika
Posty: 467
Dołączył(a): 8 gru 2014, o 17:04
Lokalizacja: Kłodnica/Lublin

Re: BMK 40 - chińskie cudo

Postprzez vickers82 » 19 lut 2018, o 21:31

Ze smarowaniem to uważajcie, ja kiedyś wlałem w pudełko śrutu olejku maszynowego (bardzo rzadki) i po tym zabiegu byłem lekko zdziwiony bo PCP mi zaczęło dieslować :O
Co się okazało, w kielichach zostało tego oleju i przy strzale uderzenie powietrza w śrut powodowało zapłon tego olejku i diesla. Nie pomyślałem wtedy żeby wrzucić to na chrono i zobaczyć ile mi ten dopalacz dał m/s więcej.
A co do płukania to wtedy wlałem rozpuch bo to miałem pod ręką, ogólnie to wiem że benzynka jest do mycia lepsza. A ciekawy jestem jakby to w ON wrzucić, byłoby i umyte i nasmarowane jednocześnie bo ropka jest tłusta przecież. Tylko zapach rąk mógłby być lekko nieodpowiedni bo postrzelaniu takim śrutem.

Grupa LFS
Avatar użytkownika
Posty: 1535
Dołączył(a): 18 cze 2017, o 20:24
Lokalizacja: Wola Mrokowska k/Lublina

Re: BMK 40 - chińskie cudo

Postprzez Erni » 19 lut 2018, o 21:36

Nie wiem, czy zmieniła mi się wtedy prędkość, bo zwyczajnie nie mierzyłem, wiem natomiast, że szedł mi po takim turlaniu w lewo na górkę, jakieś 0,5 dota bokiem i 0,25 górą, więc było zerowanie od nowa. Nie wiem też, jak było potem, bo zostało mi jeszcze jakieś pół paczki tego czegoś, a nie strzelałem już potem tym "czarowanym" śrutem.
LGM2 + Hawke SW 4,5-14x42
Łucznik Wz 1970
Pardini K12
http://www.lubelskieforumstrzeleckie.pl

Avatar użytkownika
Posty: 2564
Dołączył(a): 8 gru 2014, o 09:50
Lokalizacja: Niedrzwica

Re: BMK 40 - chińskie cudo

Postprzez pawlaczyskis » 19 lut 2018, o 21:36

Takie tuningi... i Wszystko w zerze :D ;) xD
CEL BEZ PLANU JEST TYLKO ŻYCZENIEM
VIS ZAMOŚĆ <3
Gość od pistoletów ;) - PPN, PD, PCZ, PSP
http://www.SerwisWiatrowy.pl

Grupa LFS
Avatar użytkownika
Posty: 1535
Dołączył(a): 18 cze 2017, o 20:24
Lokalizacja: Wola Mrokowska k/Lublina

Re: BMK 40 - chińskie cudo

Postprzez Erni » 19 lut 2018, o 21:39

Jak dla mnie to strata czasu na takie czarowanie, turlanie, ważenie i tego typu inne egzorcyzmy
Mycie jeszcze może być, bo sporo opiłków w słoiczku zostaje, ale na ważenie i turlanie za żadne skarby nikt mnie nie namówi.
LGM2 + Hawke SW 4,5-14x42
Łucznik Wz 1970
Pardini K12
http://www.lubelskieforumstrzeleckie.pl

Grupa LFS
Avatar użytkownika
Posty: 2534
Dołączył(a): 26 maja 2016, o 19:30
Lokalizacja: Jastów k. Lublina

Re: BMK 40 - chińskie cudo

Postprzez Zagorek » 19 lut 2018, o 21:41

Testowałem ze smarowaniem i wychodziło różnie. W AA było lepiej (skupienie i prędkości) co opisywałem natomiast w sprężynie lipa. Mam okazję popróbować bo Rafał odwalił całą robotę. Jak nie podejdzie to wystarczy kąpiel w benzynce i zostanie ważony i myty :D Swoją drogą Rafał z HW 97 miał bardzo dobre wyniki z tego właśnie śrutu. W Siajerze też mówił, że skupienie ok tylko aż 10 m/s wolniej latał niż w HW dlatego odsprzedał. W paczce którą otworzyłem widać, że smarowany ale bardzo delikatnie bo nawet rąk nie brudzi. Zero śladów oliwy w kielichach (zwracałem na to uwagę).
viewtopic.php?f=53&t=173
BMK 40, Steyr EVO 10
Jeśli nie uwierzysz w to, że możesz wygrać, przegrasz zanim zaczniesz

Avatar użytkownika
Posty: 2564
Dołączył(a): 8 gru 2014, o 09:50
Lokalizacja: Niedrzwica

Re: BMK 40 - chińskie cudo

Postprzez pawlaczyskis » 19 lut 2018, o 21:57

Znam Zagorku ten wątek ;) Znam :D
CEL BEZ PLANU JEST TYLKO ŻYCZENIEM
VIS ZAMOŚĆ <3
Gość od pistoletów ;) - PPN, PD, PCZ, PSP
http://www.SerwisWiatrowy.pl

Grupa LFS
Avatar użytkownika
Posty: 2534
Dołączył(a): 26 maja 2016, o 19:30
Lokalizacja: Jastów k. Lublina

Re: BMK 40 - chińskie cudo

Postprzez Zagorek » 19 lut 2018, o 22:50

Dawid ale Ty tu jesteś od 100 lat a niektórzy krócej to może poczytają :roll:
BMK 40, Steyr EVO 10
Jeśli nie uwierzysz w to, że możesz wygrać, przegrasz zanim zaczniesz

Poprzednia strona
meble kuchenne warszawa ceny

Powrót do Karabinki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości